kryminauci

Kryminauci: Tajemnice Nadrzecznej – recenzja

Czujesz, że coś w tej sprawie śmierdzi…Ktoś z podejrzanych ewidentnie kłamie, więc zanurzasz się jeszcze raz we wszystkie akta. Analizujesz raporty medyczne, przeglądasz zdjęcia, czytasz dokładnie każde zeznanie, sprawdzasz notatki, billingi i wycinki z gazet… Prawdziwe śledztwo to głównie papierkowa robota i dzięki „Kryminautom” sami możecie się o tym przekonać. Liczba graczy: 1+ Średni czas…

coffee noir

Coffee Noir – recenzja gry

„Coffee Noir” to niezwykłe połączenie gry ekonomicznej z detektywistyczną visual novel. Polska produkcja pozwala wcielić się w detektywa pracującego pod przykrywką managera raczkującego, kawowego imperium. W „Coffee Noir” miałam okazję zagrać chwilkę wiele lat temu, gdy tytuł był jeszcze w powijakach. Już wtedy zauroczył mnie koncept (no wreszcie jakaś gra o najpyszniejszym napoju świata!) oraz…

winlandia

CARTAVENTURA: Winlandia – recenzja

Gra pozbawiona instrukcji, w którą możecie zagrać solo lub z przyjaciółmi. Kieszonkowy format, śliczne ilustracje i mnóstwo tekstu. „CARTAVENTURA: Winlandia” to francuski bestseller, który za sprawą wydawnictwa Muduko wreszcie trafił do Polski. Czy warto po niego sięgnąć? Zdecydowanie! Zwłaszcza, gdy lubicie dobre i interaktywne historie. Liczba graczy: 1-6 Średni czas rozgrywki: 60 minut Wiek: 10+…

parki

Parki – recenzja

Z daleka słyszysz szum wodospadu, nad głową ćwierkają ptaki, gdzieś cykają świerszcze. Kroczysz kamienistą ścieżką w cieniu, podziwiając kolejne zakątki lasu. Pstrykasz fotki, a niekiedy jakiś inny turysta wejdzie Ci w kadr. Widzisz piękne krajobrazy i robi Ci się lekko na duszy. Jeżeli znasz ten stan, to będziesz zaskoczony, jak wiernie oddaje go gra „Parki”.…

destinies

Destinies – recenzja

„Destinies” urzeka jakością wykonania, klimatem i mechaniką wykorzystującą dobrze już znaną technologię kojarzącą się nieodłącznie z Lucky Duck Games – Scan & Play. To wspaniała gra fabularna, która błyskawicznie podbiła moje serce. Liczba graczy: 1-3 Średni czas rozgrywki: 90-150 minut Wiek: 14+ Co jakiś czas wspominam Wam, że nie lubię ameritrashy – rzucanie kością i…

telling lies

Telling Lies – recenzja

„Jeśli fałsz może aż tak bardzo upodobnić się do prawdy – któż może być do końca pewny swego szczęścia?” – jeden z moich ulubionych cytatów z „Frankensteina” stanowi dobre preludium do nietuzinkowej gry Sama Barlowa. „Telling Lies” zachwyci tych, którzy w elektronicznej rozrywce nie tylko chcą przeżyć dreszcz emocji, ale także znaleźć okazję do refleksji. Piękna cam-girl z francuskim akcentem rozkosznie przeciąga się na łóżku, pytając czy…

low memory

Escape Tales: Low Memory – recenzja

Problemy z pamięcią, neuronowe chipy, hakowanie systemów bezpieczeństwa, nowoczesne technologie, infiltracja – przed Wami kawał niezłego cyberpunka, który wykręci Wam zwoje mózgowe na drugą stronę. Liczba graczy: 1-4 Średni czas rozgrywki: 3 x 3h Wiek gracza: 16+ Choć od premiery „Escape Tales: Rytuału Przebudzenia” minęły już prawie dwa lata, nadal uważam, że jest to jedna…

dom pełen zła

Dom pełen zła – recenzja

W wyniku gwałtownej ulewy straciłeś panowanie nad autem i wylądowałeś w rowie. Wokół szaleje burza, a mrok nocy rozświetlają jedynie okna pobliskiej posiadłości. Szybko dowiesz się, że udanie się tam po pomoc, nie było najlepszym pomysłem. Liczba graczy: 1 Średni czas rozgrywki: Kilka godzin Wiek gracza: 12+ Nie zliczę, ile horrorów zaczynało od podobnego scenariusza.…

czarnoksiężnik z ognistej góry

Czarnoksiężnik z Ognistej Góry – recenzja

W latach ’80 ubiegłego wieku dwóch Brytyjczyków postanowiło napisać książkę paragrafową, w której poza koniecznością podejmowania decyzji moralnych czytelnik-bohater musiał również zdawać się na los. Tak powstała licząca aż 59 części seria „Fighting Fantasy„. Dzięki wydawnictwu FoxGames poznamy ją także w Polsce. Na pierwszy ogień (a jakże!) idzie „Czarnoskiężnik z Ognistej Góry„ „Czarnoksiężnik z Ognistej…