Upwords gra familijna recenzja

Upwords – recenzja gry

Pewnego dnia moja mama wróciła z marketu z Upwords pod pachą ciesząc się jak dziecko (bo musicie wiedzieć, że mama kocha wszystkie gry słowne). I choć wydawało nam się początkowo, że to marny klon Scrabble, to szybko okazało się, że jest inaczej. Liczba graczy: 2-4 Średni czas rozgrywki: 40 minut Poziom trudności: Dla początkujących Nawet…

halli galli gra karciana pudełko

Halli Galli – recenzja gry

1 banan, 2 śliwki, 5 truskawek – DZYŃ! Liczba graczy: 2-6 Średni czas rozgrywki: 10-15 minut Poziom trudności: Dla dzieci i początkujących Nie lubicie kombinować? Nie macie na stole dużej ilości miejsca? Nie chcecie wydawać kokosów na grę imprezową? W takim razie Halli-Galli to pozycja właśnie dla Was. Gra spodoba się wszystkim dzieciom i fanom…

Dobble-gra-karciana-pudelko

Dobble – recenzja

Ogień! Żarówka! Drzewo! – ktoś stojący obok rozgrywających Dobble może pomyśleć, że przyzywają oni własnego Kapitana Planetę. Czy ta imprezowa gra jest w ogóle warta uwagi? Liczba graczy: minimum 2 Średni czas rozgrywki: 10 minut Poziom trudności: Dla dzieci i początkujących Metalowa puszka, a w niej 55 kart z rysunkowymi symbolami. Na każdej karcie widnieje…

Mistakos – recenzja

Mistakos zwraca na siebie uwagę nietypowymi elementami. Gdy większość gier zręcznościowych takich jak Jenga czy Plusk! składa się z elementów przypominających klocki, gra wydawnictwa Trefl cieszy oczy kolorowymi, miniaturowymi krzesełkami przypominającymi meble z domków dla lalek. Już taki wybór formy powoduje, że delikatny uśmiech wypełza nam na twarz tuż po otwarciu pudełka. A dalej jest……

Plusk! – recenzja

Plusk! to gra zręcznościowa, która spodoba się miłośnikom układania skomplikowanych konstrukcji. Czy jest to tytuł, który warto posiadać w swojej kolekcji? Liczba graczy: 2-6 Średni czas rozgrywki: 15 minut Poziom trudności: Dla dzieci i początkujących Kiedyś uważałam, że gry takie jak Jenga nie sprawdzają się na imprezach. W końcu, kaman, to tylko klocki. Ale już…

Tajniacy - recenzja

Tajniacy – recenzja gry

W grach słownych największą frajdę sprawia nam poczucie więzi z drugim graczem, który albo błyskawicznie chwyta naszą myśl, albo wytęża mózgownicę wkraczając na ścieżki skojarzeń, na które sami byśmy nie wpadli. I w Tajniakach ten aspekt jest naprawdę mocno rozwinięty. Z góry uprzedzam –  nie da się przy nich tak głupkować jak w Kalamburach czy…